Od fikcyjnej postaci do tulpy

Tulpa jako osoba

Osoba to bardzo nieścisłe pojęcie, które nie ma jednej definicji. Mimo to ciężko uniknąć posługiwania się tym terminem, choćby np. w definicji empatii.1 Empatia określana jest jako zdolność do wczucia się w stan wewnętrzny drugiej osoby, jej sposób myślenia, emocje.

Jesteśmy w stanie okazywać empatię nie tylko innym ludziom, ale również fikcyjnym postaciom. Wielu z nas czytając książkę, grając w grę, oglądając film, jest wstanie wczuć się w fikcyjną osobę i nawiązać z nią emocjonalną więź. W kontekście empatii tulpa jest więc osobą, tak samo jak każda inna fikcyjna postać.

Zdolność do interakcji z hostem

Nie każda fikcyjna postać jest tulpą. Tulpy wyróżnia zdolność do interakcji z nami, a niekoniecznie z fikcyjnym, wyizolowanym światem, niczym przeciętny bohater książki.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy wyobrażali sobie siebie i tulpy w fikcyjnym świecie i naszych interakcji tam. W tulpowej społeczności dowolne fikcyjne miejsce, w którym spędzamy czas z tulpą nazywamy wonderlandem.

Możemy też wyobrażać sobie wzajemne interakcje bez pośrednictwa fikcyjnego świata. Możemy sobie wyobrażać, że tulpa siedzi na biurku. Albo, że tuląc kołdrę tulimy ją. Można też próbować wizualizować tulpę. Sam jej wygląd (nazywany w społeczności formą) albo ją na tle wonderlandu.

Wrażenie niezależności

Niektórzy z nas są w stanie wcielać się w swoją tulpę na tyle płynnie, że odczuwamy jej odpowiedzialność za własne słowa i akcje.

Wrażenie niezależności u tulp nie jest charakterystyczne tylko dla nich. Wrażenia niezależnego działania u fikcyjnych postaci doświadczają małe dzieci u swoich wymyślonych przyjaciół i pisarze u bohaterów swoich utworów. W jednym i drugim przypadku nie wszyscy, oczywiście. 2

Trwałość tulpy

Samo wrażenie niezależności moim zdaniem tulpy z fikcyjnej postaci nie czyni. Tulpą nie jest postać, o której fantazjujemy chwilę i porzucamy ją po jednej sesji szybko o niej zapominając, nawet jeśli jej wypowiedzi są automatyczne.

Nie musimy oczywiście spędzać z nią każdej chwili, tulpa nie będzie przy nas cały czas, być może będziemy z nią spędzać tylko chwilę w ciągu dnia albo nawet rzadziej. Jednak nie mówimy raczej o tulpie w kontekście postaci, które z założenia są chwilowe.

Podsumowanie

Tulpa jest przede wszystkim fikcyjną postacią. Jednak w odróżnieniu od więszkości fikcyjnych postaci, tulpa wchodzi w interakcje przede wszystkim z nami, a niekoniecznie z odizolowanym fikcyjnym światem niczym przeciętny bohater książki.

Niektórzy z nas są w stanie z czasem zaobserwować u tulp wrażenie ich niezależności od nas. Wcielanie się w nie przychodzi nam automatycznie i czujemy, że tulpa odpowiada za swoje akcje i wypowiedzi.

Ponadto, o tulpie mówimy w kontekście postaci, które planujemy zachować na dłużej, nawet jeśli wrażenia niezależności jeszcze nie wykazują.

 
comments powered by Disqus