Tulpowe mity

Chcielibyśmy przedstawić najpopularniejsze błędne przekonania na temat tulp, z którymi możecie się zetknąć.

1. Tulpa to schizofrenia na życzenie.

Schizofrenia dosłownie znaczy „rozszczepienie umysłu”, jest to też często pierwsze co kojarzy się ze słyszeniem głosów.

Głosy, które słyszą chorzy na schizofrenię nie są dodatkowymi osobowościami jak ma to miejsce w przypadku osobowości mnogiej czy tulpy, mają one charakter urojeniowy. Poza tym chory doświadcza objawów utrudniających funkcjonowanie, zaburzona jest jego ocena rzeczywistości i zachowanie.

2. Do stworzenia tulpy konieczne jest 100 godzin medytacji.

Niektórym osobom wydaje się, że tworzenie tulpy to coś tak niezwykłego, że musi zajmować to niezliczoną ilość czasu. Tymczasem nawiązanie kontaktu z tulpą nie musi wcale trwać długo. Nie trzeba też w tym celu medytować. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak stworzyć tulpę, możecie przeczytać poradniki kreacji.

3. W tulpowaniu chodzi głównie o osiągnięcie nakładania i/lub zamiany.

Tulpowanie to nie zbieranie achievementów. Zaawansowane umiejętności takie jak właśnie nakładanie i zamiana mogą urozmaicić nasze interakcje z tulpami, jednak nie powinny być one traktowane jako wyznacznik, że czyjaś tulpa jest lepsza czy bardziej prawdziwa, bo coś umie. Tulpy to przede wszystkim nasi przyjaciele.

4. Za posiadanie tulpy można trafić do psychiatryka.

Do psychiatryka na przymusowe leczenie mogą trafić ludzie, którzy stanowią zagrożenie dla siebie i innych. Ludzie z osobowością mnogą nie trafiają na przymusowe leczenie (pomijając skrajne przypadki w których człowiek rzeczywiście stanowi zagrożenie dla siebie i otoczenia), za posiadanie tulpy tym bardziej nikt was tam wsadzi. Jeśli chcecie powiedzieć komuś o tulpach, a wahacie się właśnie ze strachu przed psychiatrą, nie ma się czego bać.

5. Nie powinno się papugować.

Kiedyś panowało przekonanie, że bezwzględnie należy unikać papugowania, czyli wyobrażania sobie odpowiedzi tulpy, bo ponoć godzi to w jej niezależność i blokuje ją. W praktyce jednak mało kto tego nie robił. Udawanie odpowiedzi tulpy pomaga w osiągnięciu komunikacji myślogłosem. Robiąc to kształtujemy naszą tulpę i pokazujemy jej jak się z nami komunikować. Ponadto, jeśli słyszymy tulpę nie mamy pewności, czy to naprawdę ona, a nie my, warto spróbować samemu poudawać jej odpowiedzi, by pozbyć się wątpliwości.

6. Tulpy to demony/duchy/buddyzm/ezoteryka/…

Tulpa, to dodatkowa osoba w naszym umyśle, nie żaden demon czy duch. Tulpa to zjawisko czysto psychologiczne, a nie ma podstaw by twierdzić, że ludzka psychika jest czymś nadnaturalnym.

Nazwa tulpa była obecna w buddyzmie tybetańskim. To co my nazywamy tulpami nie ma jednak z żadną religią ani wiedzą tajemną nic wspólnego.

7. Tulpa może przejąć ciało hosta wbrew jego woli i już nigdy mu go nie zwrócić. Jak w creepypastach o tulpie.

Jeżeli będziemy często oddawać kontrolę nad ciałem tulpie, możemy dojść do momentu, kiedy ona nie będzie potrzebowała naszej wyraźnej zgody. Nie będzie mogła jednak uzyskać kontroli, jeśli tego nie chcemy.

Nie sugerujcie się wymyślonymi historiami o tulpach znalezionymi w internecie, mają one mało wspólnego z rzeczywistością.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *