Co robić, gdy się nie udaje?

Gdy sam zabierałem się za tworzenie pierwszej tulpy, po trzech dniach mogliśmy już rozmawiać. Niestety, nie każdy ma tyle szczęścia, wielu osobom, które przewinęły się przez tulpową społeczność w ciągu kilku lat, dotarcie do stadium, w którym możemy z tulpą płynnie rozmawiać, zajmuje znacznie dłużej. Przypuszczamy, że przynajmniej część z tych przypadków wynika z poniższych problemów.

Błędne wyobrażenie tulpy

W wielu sprawach dotyczących tulp w szerokiej tulpowej społeczności nie ma konsensusu. Choćby w sprawie tego czym w ogóle jest tulpa. Niektóre wyobrażenia na temat tulp nie mają jednak większego sensu i podchwycenie ich może być szkodliwe dla kreacji tulpy.

Dość powszechnym, aczkolwiek bardzo nieprawdopodobnym, przekonaniem wydaje się być powstawanie tulpy na życzenie i założenie, że mówi ona do nas od początku, ale to my jej nie słyszymy.

Dużo bardziej prawdopodobne jest to, że tulpa powstaje stopniowo podczas spędzania z nią czasu. I to nie jest tak, że mamy problem z jej usłyszeniem. Spędzając czas z tulpą, fantazjując o niej, z czasem jej akcje i słowa się automatyzują i mamy wrażenie, że nie kontrolujemy tego, co nasza tulpa mówi lub robi.

Życzeniowe postrzeganie tulpy może negatywnie wpłynąć na jej rozwój, gdyż postrzegając tulpy w taki sposób jak dwa akapity wyżej, podchodzimy do problemu od niewłaściwej strony. Naszym zadaniem nie powinno być nasłuchiwanie odpowiedzi tulpy, ale spędzanie z tulpą czasu dopóki jej akcje nie będą wydawały się nam automatyczne.

Strach przed papugowaniem

Przypomnijmy definicję papugowania:

Celowe kontrolowanie akcji i wypowiedzi tulpy.

Problem z papugowaniem jest silnie powiązany z poprzednim problemem. Przez niektórych członków społeczności sterowanie akcjami innej “osoby” w systemie jest postrzegane jako niemoralne.

Jeśli przyjmujemy papugowanie za niemoralne i postrzegamy tulpę jako “osobę” powstałą na życzenie, którą musimy nauczyć się słyszeć, ciężko o jakiekolwiek moralnie dopuszczalne interakcje z nią. Wyobrażając sobie spędzanie czasu z tulpą w jakikolwiek sposób sterujemy nią.

Niektórzy za papugowanie uznają tylko kontrolowanie wypowiedzi tulpy, wyobrażonych interakcji z nią już nie. Tylko czy jest między jednym a drugim istotna różnica? Czasem też pada opinia, że nie da się nieświadomie papugować. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jej autorzy nigdy nie myśleli o tym co ich tulpa mogła powiedzieć.

Proponuję po prostu nie bać się papugowania (zarówno jeśli chodzi o sterowanie wyobrażonymi akcjami, jak i słowami tulpy). Ciężko go uniknąć (a w szerszej definicji to chyba nawet niemożliwe), a moralne wątpliwości wynikają raczej z życzeniowego podejścia do tulpy.

Osobiście polecam papugować słowa tulpy. Jeśli założenie jest takie, że tulpa rozwija się z naszych fantazji i jej akcje z czasem się automatyzują, wyobrażając sobie podczas naszych fantazji również słowa tulpy, możemy sobie pomóc w osiągnięciu możliwości rozmowy.

Niedookreślona postać tulpy

Temu trochę miejsca poświęciłem w naszym poradniku, ale nie zaszkodzi, jeśli to powtórzymy tutaj. Tym razem problem dotyczy osób, które z jakiegoś powodu nie chcą świadomie wykreować tożsamości dla swojej tulpy, czy też, mówiąc ich językiem, tożsamości swojej tulpie narzucić.

Jeśli nie damy tulpie imienia ani formy, ciężko nam będzie w jakikolwiek sposób wchodzić z nią w wyobrażone interakcje. Nie jest wykluczone, że niektórym wyobraźnia to podsunie w sposób nieświadomy i uda im się wytworzyć tulpę bez świadomego wyboru jej formy i imienia. Ale dla innych oczekiwanie aż wyobraźnia nam coś podsunie może okazać się daremne.

Poza tym, czy jest jakaś istotna różnica między świadomym wybraniem postaci dla tulpy, a pozwoleniem na to naszej wyobraźni? Tak czy siak, to albo nasz wybór, albo to co wyobraźnia nam podsunie, a tulpie zostaje to “narzucone”.

Warto też pamiętać o tym, że gdy nasza tulpa osiągnie już trochę niezależności, to będzie mogła formę/imię zmienić.

Kilka słów na koniec

Przypuszczam, że opisane wyżej problemy mogą dotyczyć wielu czytelników i być może ich rozwiązanie pomoże części z was w wytworzeniu tulpy.

Tulpowanie to jednak dosyć indywidualna kwestia, możliwe, że przyczyny niepowodzeń u niektórych ludzi są zupełnie inne. Dotąd nie wykluczyliśmy też możliwości, że po prostu niektórzy ludzie mają do tego predyspozycje, a inni nie.

Jeśli macie problemy i rady z naszych artykułów nie są pomocne, nie bójcie się prosić o pomoc na naszym czacie. Nie gwarantujemy, że w każdym przypadku uda nam się pomóc, ale zawsze można spróbować. Poza tym, bardzo doceniamy wszelki feedback w komentarzach pod artykułem.

Zmiany na stronie Jak (nie) dyskutować?
comments powered by Disqus